• Wpisów:767
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:208 dni temu
  • Licznik odwiedzin:93 855 / 2709 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jak wam mijają święta ? Niesamowite, że tyle na to czekaliśmy a już się kończy nasze święta minęły w spokoju, odpoczywaliśmy. Wczoraj troszkę podrinkowaliśmy, a dzisiaj rano wybrałam się do centrum handlowego, by za gwiazdkowe pieniążki sprawić sobie coś oprócz pieniążków dostałam jeszcze kilka innych rzeczy,ale to pokaże chyba jutro, bo w tygodniu napewno nie będę mieć czasu
Znalazłam na telefonie zdjęć, których wam nie pokazywałam jeszcze ! Wieczorami pracuję w okolicach Łuku Triumfalnego, a że miałam troszkę czasu postanowiłam pospacerować , niestety by wejść na górę nie starczyło mi czasu, bo kolejki były ogromne !





Z innej beczki od mamy razem z kosmetykami dostałam kilka par kolczyków. Małe kokardki są świetne !



Byłam również ostatnio na La Defense również w celach zakupowych towarzyszył mi Renio




Będąc jeszcze kiedyś w Primarku kupując prezenty dla najbliższych kupiłam sobie skarpeciochy świąteczne, nie wiem czemu są za duże ( to rozm. 39-40) ale nie przeszkadza mi to w piciu kawy




I dzisiejsza choinka z centrum handlowego



A teraz uciekam bo winko się chłodzi w lodowce, także ostatnie chwile relaksu przed nami !
  • awatar Bborce: @PrettyFashion: torebka z Primarka :) chyba pokazywałam ją kilka wpisów wcześniej :)
  • awatar Bborce: @Giovannna: dziękuję i wzajemnie kochana, wszystkiego dobrego :)
  • awatar Giovannna: Ja jak zwykle spóźniona, Wesołych świąt i Szczęśliwego Nowego Roku :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Lepiej późno,niż wcale !!! Wszystkiego co najlepsze kochane !!! Żebyście te święta spędziły w spokoju, radości i najważniejsze -w rodzinnym gronie. Bo rodzina to wielka siła !


My właśnie już po wigilii, odrazu jak wróciłam z pracy usiedliśmy do stołu. Teraz kawka,przepisze ciasto snickers, które zrobił mój brat (pycha!!!) i oglądamy bajkę w tv
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Rany i znów minęło tyle czasu... ale w tygodniu czasu brak, w weekend zawsze pracowałam z mamą M. a niedziela to zakupy, sprzątanie i gotowanie
Wczoraj mama M. już pojechała do Polski, my zostaliśmy... chociaż nie ukrywam bardzo chciałabym też pojechać. Ale kiepsko z urlopem u mnie, na Wielkanoc pojedziemy
Wczoraj już zrobiliśmy porządki świąteczne, ubraliśmy choinkę, wyprałam i powiesiłam już firanki
Oczywiście do czwartku się nabrudzi, ale jak wrócę z pracy będę chciała jeść kolację wigilijną, a M. będzie sprzątał
Wszystko się prezentuje tak :





Prawie koniec, jeszcze tylko małe detale światełka gwiazdki z Biedry. Wsumie to nie małe detale bo kwietnik musze uzupełnić kwiatkami

Przyszła do mnie paczka z Polski od rodziców. Ile rzeczy dostaliśmy do głowa mała ! Część moich starych ubrań+ nowe, które kupiła mi mama. Ale to w następnym wpisie
Aaa i ja też złapałam się na Rossmannowskie promocje


W pudełeczku prezent gwiazdkowy - kolczyki ( to też następnym razem )

Rydze bieszczadzkie, moje ulubione ! Na masełku z solą i pieprzem -pycha ! Swoją drogą wczoraj zjadłam tylko 5 sztuk rydz i kromkę chleba.


Ale dzisiaj już zjadłam pyszną jajecznice z kiełbaską, papryką, serem, grzybami i ogórkami, do tego kusmi




Tylko w weekendy mam czas na śniadanie, dlatego staram się robić coś smacznego

Ostatnio byliśmy na Madeleine, stąd zdjęcia





W pracy z okazji świąt dostałam przepyszne słodkości

A poza tym to spokojnie wszystko płynie, zmęczona jestem niemal codziennie ale to kwestia przyzwyczajenia
Postaram się napisać do was przed świętami, ale czytam was codziennie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ohoho prawie 2 tygodnie mnie nie było, właśnie nadrobiłam wasze wpisy z całego tygodnia na usprawiedliwienie mam to, że u mnie już jest bardzo dobrze ! Znalazłam kolejna pracę,także w agencji mam pół etatu i nowe pół u takiej rodziny- zajmuję się chłopczykiem i ogarniam dom,ogólnie pomoc domowa. Oczywiście są też minusy... pracę kończę o 21.30 a więc w mieszaniu jestem po 22... no ale żeby zarabiać trzeba się nacierpieć, wychodzę z domu przed 8 i wracam tak późno,że aż Mateusz dzwoni bym już wracała... no ale co zrobić. Cieszę się, że mam pracę

Ze zdjęciami będzie dzisiaj chaotycznie bo mam wielki mix zebrany z ostatnich dni

• cieplejsze dni, Opera








• i zimniejsze dni



• ulubione muesli z dodatkami i słodkości






•ulica












•i na koniec selfie



Weekend przeznaczamy na odpoczynek, dzisiaj był oczywiście Harry w tv, delikatne sprzątanie i tylko do banku musiałam wyskoczyć
Na jutro planujemy długieeeee spanie,kościół i jakiś spacer po mieście
Teraz idę zjeść jakąś lekką kolacje i przeglądnąć iternety
  • awatar AnnaMaria1990: Mam książki do nauki fr jakbyś potrzebowała :)
  • awatar AnnaMaria1990: Jak ja Ciebie doskonale rozumiem 2 lata pracowałam jako niania, pomoc domowa :( co chciałabys później robić w Paryżu ? Na jakim poziomie mówisz po francusku ? pozdrawiam Ania
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Miałam pisać wam o wielu rzeczach, ale przez te wszystkie wydarzenia jakoś mi to umykało...
Podpisałam umowę o pracę na czas nieokreślony z 2 miesięcznym okresem próbnym nie jest to moja praca marzeń, ale zawsze coś jest,przynajmniej nie siedzę w mieszkaniu... pracuję w agencji sprzątającej, także codziennie śmigam do pracy. Niedzielę mam rzecz jasna wolną, dlatego dzisiaj z Mateuszem wyszliśmy z mieszkania,co zaowocowało zdjęćmi, ale o tym później.

Wracając do przykrych wydarzeń z Paryża... obok mieszkania, gdzie zatrzymali się terroryści, ściana w ścianę mieliśmy mieszkać... dziękuję Bogu, że mieszkamyw innym miejscu, może nie wymarzonym ale jednak kawałek od tych zagrożonych miejsc.
Będąc ostatnio na placu Republique zrobiłam zdjęć,przybyło kwiatów, transparentów oraz zniczy. Nie wiem czy o tym się mówi,bo nie oglądam często telewizji ale na placu ostatnio zorganizowano dyskotekę, by pokazać że społeczeństwo nie da się zastraszyć.







Teraz musimy być uważni, ale nie możemy dać się zastraszyć.
________________________________________________

Jak widzicie pogoda nam się pogorszyła, kilka dni padało, dzisiaj jest juz słonecznie ale bardzo mroźno !


To zdjęcie jest z piątku,dzisiejsze pokażę wam w następnym wpisie
Zjedliśmy obiad, a teraz lenistwo... chyba się zaraz zdrzemniemy, a jak wam mija niedziela ???
  • awatar ωαℓ ѕιę тσ נєѕт мóנ śωιαт !: całe szczeście ze tam nie mieszkacie! Jak czujesz się z tym,że mieszkasz tak blisko tego co się dzieje? Czegoś naprawdę strasznego ... Mówią o tym u mnie w PL telewizji . Bardzo ładne zdjęcie z piątku ;) Swoją drogą i tak zazdroszczę mieszkania w Paryżu :P
  • awatar hOlOcene: ładna kobietka na zdjęciu :)
  • awatar ♥ whatever ♥: Dobrze, że jesteście w miarę bezpieczni. Uważajcie na siebie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Tak jak pisałam ze względu na pracę musiałam pojechać w miejsce tragedii...
W metrach kompletna pustka, gdzie normalnie zawsze w tych godzinach jest taki tłok, że jest ciężko palec włożyć...
Na placu Republique ludzi bardzo dużo... wiele kwiatów, zniczy... pożegnania na kartkach...







  • awatar Yoasiczka: to jest straszne co się stało
  • awatar Bborce: @Selfmachine: ja też nie chciałabym tego przeżyć :( to jest straszne
  • awatar Ch!c G!rl: cieszę się, że jesteś cała u zdrowa, przykro mi że musisz to oglądać wszystko z bliska :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Telewizja zataiła( a może już mówili ) - na terenie Paryża na wolności jest 3500 eksternistów... pomyśleć że 7 zrobiło taką masakrę, a pozostali ??? Boję się pomyśleć co to będzie. Co będzie kolejne? Metro ???
  • awatar valentine72: cooooo? 3500 ??? to jest nie do uwierzenia, a gdzie są ich służby? co Ci ludzie robią w tym kraju? oni powinni uszczelnić granice
  • awatar Kaasiaa20: Maskara :(
  • awatar EMsee: ech :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dziękuję wam za troskę,za wszystkie komentarze... u nas na ulicach jest spokój. Niestety do pracy musimy jechać, ale to dopiero później. Zobaczymy czy da się wogole wejść na plac Republique...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Ciężko mi zasnąć... oglądam tv francuską i polska i jestem bardzo przestraszona... mieszkamy niedaleko Stade de France... dodatkowo w naszej dzielnicy 99% to islamiści, a więc niewątpliwe jest to, że mogą się tu kierować, bo przecież wymieszają się i nikt ich nie znajdzie...
Dodatkowo w soboty pracujemy z mamą Mateusza właśnie tam gdzie atak był największy w okolicach Republique... cały plac jest zamknięty, mimo iż zamach był na Oberkampf. Bardzo boję się tam jutro jechać.

Moja niechęć do islamistów jest bardzo wielka, nie ukrywam tego... ale teraz to masakra...
  • awatar skyelephant: Nawet nie wiem co czujesz, bo teraz boję się nawet jeździc metrem w Warszawie. Wszędzie są komunikaty co zrobić w razie ataku. :o Mam dwie bliskie koleżanki w Paryżu. :( A najgorsze, że to może stać się wszędzie, więc wyprowadzka i ucieczka nie ma sensu. :(
  • awatar ziziriana: Myślałam o Tobie!!! Dobrze, że nic Wam się nie stało!! Uważajcie na siebie!!! I najlepiej byłoby się stamtąd wyprowadzić :(
  • awatar folkgirl: właśnie wczoraj natknęłam się na wiadomości, trzymaj się i co najważniejsze bądź czujna :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Jak wiadomo pinger jest niezastąpiony, wiec proszę was o pomoc ! Razem ze znajomą poszukujemy sukienki, a raczej spódnicy tiulowej + body koronkowe. Ania jest bardzo szczupła, wiec dobrze by było gdyby wszystko było szyte na wymiar i fajnie by było gdyby koszty zmieściły się w 300 zł



Zdjęcia są ściągnięte ze strony pewnego sklepu, ale niestety nie wyrobią się w czasie, a Ania potrzebuje tej sukienki już na Andrzejki.
Pomożecie ???
Może któraś z was szyję takie cuda,albo natknęła się na taki sklep ??
Z góry dziękuję !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
To był dobry dzień... pospałam dzisiaj długo, wyszorowałam całą łazienkę. Byłam pierwszy dzień w pracy (3h), po powrocie poćwiczyłam i pouczyłam się francuskiego i jeszcze z moim M. oglądnęliśmy nasz ulubiony serial
Jest coraz lepiej, dziękuję wam za słowa wsparcia, wiele też dała mi postawa moich bliskich, nie wiem co ja bym bez wszystkich zrobiła. Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej
Teraz mogę spokojnie iść spać. Jutro jeszcze wam co ostatnio mi się przytrafiło. Jutro mam wolny dzień, a więc spędzę go zapewnie na prasowaniu, a co więcej to wyjdzie w praniu



Spokojnej nocy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Normalnie cieszyła bym się, że już weekend, ale ja prawie zawsze mam weekend narzekałam ostatnio , że z pracą ciężko... ale pinger działa cuda, zawsze po napisaniu coś rusza i juz dzisiaj byłam na jednym spotkaniu w sprawie pracy, a jutro mam drugie ! także myślę, że będzie dobrze...

Z mniej przyjemnych spraw to znów wychodzi mi ósemka. Dwie w tamtym roku usunęłam i jeszcze dwie mi zostały. Sama zawaliłam, bo już nie chciało mi się ich usuwać no i masz babo placek... ból niesamowity. Chyba miałam jakieś przeczucie, bo przed wyjazdem poprosiłam dentystkę o antybiotyk na te ósemki, no i był potrzebny... ponadto cały czas ketonal. Dzisiaj już czwarty dzień lecę na antybiotyku, już dzisiaj przeciwbólowe nie były potrzebne, ale delikatny ból czuję wciąż. Dobrze, że chociaż na jakiś czas ten antybiotyk zatrzymał mi rośnięcie tej ósemki ( a rośnie mi w poprzek, w dziąśle ). Ile ja wycierpiałam to moje. Zabieg na usunięcie mam umówiony na 18 grudnia. Mam tylko nadzieję, że uda mi się na czas przyjechać do Polski.

Mam kilka zdjęć z ostatnich dni niestety robię je sama, więc jakie są takie są. Jesień w Paryżu jest piękna ale już powoli zaczyna się robić szaro












Teraz lecę robić prania, obiad i co więcej... chyba tyle Miłego weekendu wam życzę
  • awatar Kamila. ♥: wzajemnie, miłego weekendu :* :)
  • awatar ♥ Mini Tini ♥: Powodzenia w szukaniu pracy! :) Ja mam dwie ósemki na dole, a u góry dopiero jedna się wyżyna, ale na szczęście nie boli tak bardzo c:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Co za dzień... nie mam sił ani ochoty by wstać z łóżka... nie choruję, ani nic z tych rzeczy, tylko nie mam po co wstawać wcześniej jak nie chodziłam do dzieci ( teraz mają ferie ) to pomagałam mamie Kota w pracy, a teraz do soboty nie mam żadnego zajęcia dzisiaj muszę tylko pójść po zakupy, ugotować coś i poprasować - to akurat nie konieczne, ale chcę się czymś zająć. Także niezbyt ciekawie u mnie. Ale zaraz spinam tyłek, robię delikatny makijaż i idę na te zakupy dzisiaj trochę słoneczko wyszło i nie jest już tak dołująco

Znów byłam na zakupach w Prajmanie, ale to już była potrzeba, a nie żadne zachcianki ( no może jedna )

Brakowało mi botków na jesień oraz torebki( średniej wielkości na suwak ) bo z moim h&mowskim workiem nie było mi ani wygodnie i każdy mógł mi rękę wsadzić do środka...
Primark botki, chusta targ


Kolor tej torebki jest przekłamany, w rzeczywistości jest to brudny róż


Miętowa kosmetyczka, portfel ( bo stary już skończył swój żywot ) i jedyna zachcianka -zegarek


Na targu kupiłam kilka rzeczy w bardzo niskich cenach. Kolejna torebka- mama Kota namawiała, żal było nie wziąć


Swetereki, wiadomo że nie w takich cenach jak na metce

I na koniec moje zdjęcie, nie mam tutaj dobrych warunków do robienia zdjęć, a mojego M. nie będę prosić o robienie, bo chłop zmęczony z roboty wraca i myśli tylko by odpocząć





Ostatnio chodziły za mną kisiele... I tak się złożyło, że je mam i to tyyyle smaków. Jednak mama jest niezastąpiona


Aby nie rzucać słów na wiatr, pędzę się zbierać i coś robić . Trzeba się zmobilizować
  • awatar coral dream: torebka super!!
  • awatar Lovely Mess: Świetne zakupy :)
  • awatar Julia Aleksandra: Miałam skomentować ostatni wpis, ale w tej chwili go zakłódkowałaś, więc zrobię to tu- Kochana jesteś dzielna, dasz radę, z pracą jest trudno ale mam nadzieję że ją znajdziesz i szczerze mooocno trzymam za Ciebie, za Was kciuki :* :* Nie poddawaj się i myśl pozytywnie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Brrr ale zimno ! Temperatura z 17 szybko spadła w ciągu dnia na 8, a dzisiaj to nawet 4... dlatego siedzę opatulona kocem z gorącą herbatą. Muszę koniecznie kupić jakiś ciepły płaszcz dla siebie, albo kurtkę, bo mam całkowicie cienki płaszczyk i grubą zimową kurtkę i nic pomiędzy... w sobotę wybieramy się na zakupy, a więc napewno coś wybiorę dla siebie

Mówiąc o pogodzie, jakiś czas temu zrobiłam pewne zdjęcie. Idealnie przedstawia jesień - po prawej zielono, po lewej już pomarańczowo... zieleń jeszcze walczy z panującym klimatem, no ale wszyscy wiemy jak to się skończy, wszystko uschnie... ale mnie naszło na refleksje






A z rzeczy przyjemniejszych ostatnio byłam w Primarku i zrobiłam urodzinowe zakupy wszystko dosłownie za grosze, a całość nie przekroczyła 50€ gdzie to jest naprawdę ok, bo przy cenach jakie są w butikach to za 50 € kupiłabym tylko spodnie i sweterek
A tu masz
Kolejno - pierdołki, szunreczki, gumki do włosów




Gumiaczki- miałam kupować jak byly w Lidlu i dobrze, że nie kupiłam zwykle czarne legginsy i czarne rurki - kupiłam na oko, bo kolejka do przymierzani była okrutnie wielka i nie chciało mi się stać,no i spodnie okazały się idealne



T-shirt, bluza i sweterek z zamkiem na całej długości



Poza tym sklep ogromny,aale i ludzi multum... nie lubię tłumów, ale dla takiego asortymentu i cen mogę się poświęcić

Z innej beczki to na twarzy wyskoczylo mi kilka bolesnych niespodzianek. Poczytałam opinie i skusiłam się na La Roche Posay Effaclar Duo + . Na insta widziałam tez negatywne opinie... a jak było u was z tym kremem ? Dodatkowo twarz myjętym żelem z zestawu i kupiłam sobie też wodę w sprayu, całkowicie wyeliminowałam zwykłą wodę, no i zobaczymy


Uff po całym dniu lecę coś oglądnąć u spać ! Miłego wieczoru
  • awatar Bborce: @AniaNails :): byłam ostatnio drugi raz i chyba że 2 pary zostały rozmiary 37, a chciałam jeszcze jedne kupić :/
  • awatar AniaNails :): w Anglii nie ma juz tych kaloszy :( :(
  • awatar MrsEagle: super zakupki! udały ci się ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Jako, że Pan Kot już śpi, a ja jakoś nie mogę zasnąć - więc nadaję do was miałam napisać kilka dni wcześniej, ale jakoś tak wyszło dzisiaj przychodzę do was z zdjęciami z parku, który jest niedaleko mojego mieszkania. Mam zdjęcia tylko z cząstki parku, bo jest on ogromnyyyy...
Bardzo zielono, lecz jedna strona parku jest bardzo zaniedbana, a druga wręcz przeciwnie.. nie wiem dlaczego




Kula ta takie dawała światło, czułam się normalnie jak w blyskach reflektorów




Dalej możemy pospacerować bądź posiedzieć nad brzegiem rzeki... lubię to



Przy okazji możecie zobaczyć moje nowe cichobiegi, bardzo wygodne, chociaż niezbyt urodziwe


U to by było tyle zdjęć z parku, napewno w następnym wpisie zabiorę was w inne miejsce póki mam czas chodzić/ jeździć, bo z pracą powoli ruszam ! I bardzo się cieszę z tego powodu
_______________________
U youtuberki Susz pierwszy raz zobaczyłam herbatę Kusmi i wreszcie ja mam możliwość zasmakować jej Kusmi Tsarevna jest to edycja limitowana herbaty, świąteczna. Czarna herbata z lukrecją, skórką pomarańczową, wanilią i migdałami - jednym słowem pycha !



Z innej beczki - w zeszłą niedzielę miałam urodziny i jutro mam zamiar wybrać się na zakupy urodzinowe, by w końcu coś sobie sprawić a więc w następnym wpisie zapewne zobaczycie też moje łowy
Spróbuję teraz zasnąć, bo rano muszę wstać. Rytuałem już jest, że rano gdy wstaje Kot do pracy to i ja wstaję razem z nim i piję herbatę , a potem mam cały dzień na różne sprawy, albo zwyczajnie kładę się spać dalej
Wasze wszystkie wpisy już przeczytałam i nie mam już żadnej " lektury " . Piszcie więcej !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 


Piękna pogodą witamy październik Uwielbiam ten miesiąc, jest cudownie, kolorowo no i to miesiąc moich urodzin ( dokładnie pojutrze )
Na zdjęciu piękny most, który odkryłam podczas joggingu - wybieram się biegać przed skończeniem pracy Pana Kota i akurat witam go na dworcu

Dzisiaj znów przychodzę ze zdjęciami, znów z Invalides , ponieważ mam tam do załatwienia sprawy i ostatnio często tam bywam







Mam jeszcze zdjęcia z wczorajszego spaceru do parku, ale to następnym razem, żeby za wiele dzisiaj nie było

U mnie nadal to samo... ciągle szukam pracy. Ciągle siedzę w mieszkaniu, ale nie marnuję czasu - wychodzę z psem mamy Kota, poświęcam czas na aktywność fizyczną, robię obiadki itd no i często was czytam, ale wtedy gdy mam internet
My już prawie mamy weekend, jeszcze jutro i można zacząć świętowanie
A jak wam mija dzień ??
  • awatar Ruda1990: Powodzenia w poszukiwaniu pracy :) Masz piękny sweterek, fajna narzutka ;)
  • awatar Bborce: @nadzieja7, Ania: bardzo dziękuję :) :*
  • awatar nadzieja7, Ania: Wszystkiego najlepszego ;) widoki piękne, ja najbardziej lubię lato, choć jakby jesień była cały czas dość ciepła i słoneczna to bym się nie pogniewała ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Uspokoił się już ten pinger ???
Widzę, że jest deko lepiej, ale na jak długo zobaczymy ...
A więc przychodzę dzisiaj z kolejną dozą zdjęć






Wczoraj było dość wietrznie i ciężko było zrobić zdjęcie, ale jakoś wyszło



Jesień juz jest nie tylko widoczna, ale też odczuwalna






Ja już poćwiczyłam, zupę pomidorową ugotowałam, firanki poprasowałam i zawiesiłam i zaraz wskakuję w adidasy i biegnę po kota na dworzec a na wieczór zostawiam sobie wasze wpisy do poczytania
Miłego popołudnia
  • awatar 0cukierek0: ale piękne zdjęcia :)
  • awatar valentine72: a tak wogóle to jak Ci tam na obczyźnie,tęsknisz za Polską,zaaklimatyzowałaś się już? zdjęcia przepiękne i poproszę o jeszcze...:)
  • awatar ZmalowanaGośka: ach jak pięknie !! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Widzicie mój ostatni, dzisiejszy wpis???
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Brakuje mi czasu by tu napisać, a co dopiero będzie jak zacznę pracę codziennie ???
Narazie złapałam jedną dorywczą pracę 2 razy w tygodniu po 3h, jak na początek pomoc w domu u starszej pani, polki. Niestety na coś lepszego muszę poczekać, barierą jest u mnie język. Nie ukrywam, że chciałabym znaleźć coś w moim zawodzie. Myślę poważnie o jakimś kursie językowym, bo z angielskim nie jest tak łatwo znaleźć pracę...

Początki zawsze są trudne, to wszyscy wiemy.

Ale pomówmy o czymś fajniejszym Będąc ostatnio w polskim i amerykańskim kościele porobiłam kilka zdjęć - uliczka z widokiem na czubek wieży i wystawa kolorowych zwierzątek na Invalides






I moja buźka - tu jeszcze dość mocno chorowałam. Poza tym minął tydzień od początku choroby, a jeszcze katar i kaszel mam, ciągle biorę antybiotyk




Praktycznie nic nie jadłam ani piłam (wiem, źle !) Ale już poprawiłam się z wodą, zaczęłam jeść jogurty, owoce, już normalnie obiad itd. Następnym z moich ulubionych jest taki deser i do tego truskawki - pycha !




A tu zdjęcia z dzisiaj. Wstąpiłam do jednego sklepu i kupiłam świetne słoiczki - już w nich jest moja herbatka - czystek i jeansy - skusiły mnie wyglądem i ceną, no i są bardzo wygodne no i do tego ciasteczka figowe i tak właśnie zaczęłam jesień



I na koniec znów moja buźka. Byłam dzisiaj na spacerze z psem, jakie to upaaaaarte to masakra... a i ugryźć potrafi. Nie lubię takich psów. Ale w nocy do łóżka mi się pcha. Ja wolę swoją Lunę, swoją drogą bardzo tęsknię za moimi zwierzakami



Poza tym to siedzę w domu, sprzątam, pasuje i takie tam domowe robótki, także nudno u mnie. Wyleżałam się za wszystkie czasu jak chorowałam i teraz czas się wziąć w garść Chociaż ciężko. I to wszystko co u mnie, czyt. Nudy nudy nudy
  • awatar AnnaMaria1990: Polecam szkołę językową http://www.ilf-paris.fr/ jestem już u nich 3 rok hehe bo ja lubię się uczyć :D
  • awatar nadzieja7, Ania: Świetne te słoiczki :) widzę,że wirus krąży ;) ja też wychodzę ale z przeziębienia ;)
  • awatar skyelephant: słodkie słoiczki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dojechałam cała i zdrowa ! nie obyło się bez akcji podczas podróży... np. pani zaspała u wyjazd opóźnił się o godzinę, na każdym postoju musieliśmy czekać na drugiego busa i cały czas za nim jechać,bo szef - kierowca musiał nadzorować pierwszego busa bo jechał z lawetą, na autostradzie w Niemczech pasażer podczas snu otworzył drzwi akurat gdy wyprzedzalismy tira... także było trochę strachu... no i dojechałam po 27h... porażka
Szukam cały czas pracy, już mam jedną nagraną na następną środę, myślimy o zmianie mieszkania - ale to raczej po świętach, trzeba dość dużą sumę odłożyć.
No i cholera choruję... pani Krysia z busa (ta co zaspała) chyba mnie zaraziła:/ ale przyczynić się mogła pogoda... w Paryżu jest w kratkę, raz słonko raz deszcz, a wieje okropnie, najbardziej koło wieżowców i tam też mnie musiało przewiać.
Katar, kaszel, okropny ból gardła i gorączka- na szczęście przechodzi, ale dalej ciężko cokolwiek przełknąć...
Jem tylko jogurty i taki ryż ma mleku waniliowy. Pycha !


Nie pokazałam wam jeszcze zakupów z Polski ! Sweter z F&F ( za całe 27 zł z 90!!!) bardzo się teraz przydaje i komin ( New Yorker 12.90 zł % ) również pomocny. Z tyłu legginsy, niestety za duży rozmiar, ale pokombinuje coś z gumką.


I set z przed kilku dni - cytrynową bluzę dorwałam na moim ostatnim wypadzie w sh przed wyjazdem. Chodzę w niej non stop



Dzisiaj byłam w jednym biurze i dwóch sklepach, a tak to leżę non stop. Ale teraz musze się zwlec z łóżka i zrobić jakiś obiad...
I poczytam was, rzadko mam internet, ale jak tylko zzłapie to zawsze was czytam !!
Miłego dnia
  • awatar Bborce: @AnnaMaria1990: jak najbardziej :) myślę że kiedyś uda nam się spotkać :):)
  • awatar AnnaMaria1990: Też chorujesz współczuję ból gardła i strata głosu dla mnie najgorsza :( zdrówka życzę i może do miłego zobaczenia?
  • awatar Gwiazd☆zbiór: Zazdroszczę zakupów i wracaj szybko do zdrowia ;) WoW świetnie ci w tym sweterku :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Nienawidzę !!! Mogłabym wziąć i 10 walizek,ale na mieszkaniu nie ma tyle miejsca by wszystko upchnac.
Na zdjęciu ze wczoraj ubrania i kosmetyki(tylko pielgnacyjne, waciki itd ). A jeszcze muszę wziąć kurtkę, płaszczyki, swetry i buty. I jeszcze kolorówkę ... boże gdzie ja to wszystko zmieszczę

Po lewej dwie wielkie torby samych ciuchów - muszę jeszcze raz je przeglądnąć i postanowiłam, że połowę wypieprze...po prawej u góry kosmetyki pielęgnacyjne i na dole będą jakieś książki itd.
Biorę wielkie dwie walizki, ale będę mieć trochę jedzenia -zawsze coś bierzemy jak jedziemy.

Jestem zdania, że jak czegoś będę potrzebować to będzie to dobry pretekst na zakupy, czyż nie ??? i to mnie tylko pociesza w tym pakowaniu
  • awatar Lovely Mess: Pamiętam swoją emigrację - też bym wzięła wszystko, a najlepiej jeszcze wiecej. A później weź to, człowieku, dźwigaj :)
  • awatar ♥ whatever ♥: Mnie to też czeka niedługo :D
  • awatar xLacosteWoman: pakowanie jest dla mnie i tak lepsze niż rozpakowywanie oraz zastanawianie się gdzie co położyć :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
A więc piszę jeszcze raz ... mam nadzieję,że tym razem pinger będzie ze mną współpracował.
Wczoraj jakoś zasnęłam z tym rwącym bólem, ale dzisiaj w godzinach wieczornych znów się pojawił... byłam dzisiaj cały dzień na nogach, a więc to pewnie dlatego. Ale leki już dzisiaj zadziałały. Boję się jak to będzie, gdy za niedługo zacznę pracę - to będą całe dnie na nogach, a ja co ciągle będę na przeciwzapalnych ? Masakra...
Ale wróćmy do rzeczy przyjemniejszych
Jak w tytule widzicie przychodzę do was dzisiaj z mini haulem z sh - to chyba moje najlepsze łowy od niepamiętnych czasów
Od prawej - genialna sukienka z Gapa i jeansy z dziurami -to dla mnie. Dalej już rzeczy dla mojej mamy - sweterek moro z czarnymi dżetami z Zary i granatowe chinosy


I tutaj przed niedzielnym wypadem na zakupy porobiłam kilka zdjęć w tej właśnie sukience





PS. Zdjęcia kłamią - tutaj wyszłam dość szczupło a normalnie to nie jest tak szczupło ale będzie... miałam chwilkę przerwy,ale wracam ze zdwojoną siłą. Będzie moc, będzie pot i spadek kg

Ostatnio poszukiwałam kurtki dżinsowej w sklepach, a znalazłam w szafie mojej mamy ale nie przestaję poszukiwać następnej



Ostatnio robiłam bruschettę po swojemu na chlebku sojowym - wyszła pycha!



Pogoda się ochłodziła i pewnego dnia trzeba było założyć i kurtkę i bluzę...



Będąc ponownie w Rzeszowie przypomniałam sobie o gazetach z dodatkami, o których mówiłyście tutaj albo na insta i akurat dwa egzemplarze czekały na mnie w sklepiku paletka super, lakier również



po drodze wstąpiłam do Hebe i wzięłam taki krem do twarzy z Himalaya Herbals. Ciekawi mnie czy któraś z was go miała/ma ? Jakie są wasze odczucia ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›